Nauka języków cz. 3

Podług tradycji, którą przytacza Bielski, z dawnych królów polskich dopiero Kazimierz Mnich umiał czytać. Obecnie pismo tak ściśle jest połączone z kulturą, że znajomość jego jest najskromniejszym warunkiem kwalifikacji na człowieka kulturalnego.

Czytać znaczy właściwie liczyć (czysto = liczba), zbierać. Tę samą zmianę znaczenia przeszedł wyraz łaciński legere i niemiecki lesen. Zanim jednak zbieranie głosów resp. głosek może się rozpocząć, analfabeta, odczuwający mowę syntetycznie jako całość, musi dojść do świadomości jej części składowych, czyli musi zrozumieć, że mowa składa się z wyrazów, wyrazy ze zgłosek, zgłoski z głosów czyli głosek, których znaki w piśmie są literami. Nauka czytania dawniej posuwała się powoli, ponieważ analizowanie mowy było niezręczne. Odkąd zamiast sylabizowania używa się głoskowania, nauka czytania postępuje raźniej. Dzieci żyjące w inteligentnym, a więc podniecającym otoczeniu, uczą się czytać nieraz w kilka dni, i to prawie same, tylko z lekką pomocą nauczyciela. Dalszy postęp metody przy początkowej nauce polega na tym, że nie odłącza się od siebie tego, co z natury rzeczy do siebie należy tj. czytania i pisania. Obecnie uczy się czytać i pisać równocześnie.

 

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zaciekawi:

    – warszawa szkoły policealne
    – wózki widłowe kursy
    – zarządzanie śląsk
    Energetyka gazowa
    energooszczędne systemy grzewcze
    Enkodery
    esperal Warszawa
    etykiety samoprzylepne na roli
    etykiety termotransferowe foliowe
    eventy mazury