Nauka języków cz. 34

Poeci rzymscy nie darmo nazywają się uczonymi (docti): ich utwory przesiąkłe są uczonością. Jeżeli tłumacz erudycję starożytną stara się usunąć przez podsunięcie objaśniającego tłumaczenia, daje tłumaczenie, które właściwie tłumaczeniem nie jest; jeżeli ją zatrzymuje, tłumaczenie jego staje się niezrozumiałe. Na to przykład: Horacy zatokę wyraża przez wpuszczony w ląd Neptunus. Przy tłumaczeniu dosłownym nie łatwo zrozumieć, co Horacy chciał wyrazić, przy objaśniającym ginie uczoność wyrażenia.

Słowem przekłady ze starożytnej literatury stają się tylko słabym surogatem oryginału. To tłumaczy nam zjawisko, że literatura starożytna tak mało ma zwolenników u ludzi, którzy jej nie znają z oryginałów. Widocznie przekłady nie wzbudzają zapału. Więcej poczytnym będą może u nas przekłady, których wydanie zapowiedziała Akademia Umiejętności. Mają one być zmodernizowanymi tłumaczeniami najlepszych dawnych polskich tłumaczy, którzy łatwiej trafiali w ton starożytny. „Kto poetę chce zrozumieć, musi pójść w jego kraj”. Ażeby się literaturą starożytną rozkoszować, trzeba wżyć się w świat starożytny, który się tak bardzo różni od naszego. W rzeczywistości dotąd nie usiłowano kształcić młodzieży na starożytnej literaturze w tłumaczeniach, chociaż ten środek wydaje się tak prostym. Przed mniej-więcej dwudziestu laty wprowadzono do szkół realnych galicyjskich osobne w tym celu ułożone wypisy, zawierające tłumaczenia arcydzieł literatury starożytnej, lecz o tej nauce, która przecież dotąd mogła już wydać jakieś skutki, jakoś głucho w dydaktycznej literaturze.

Jeżeli się chce oddziaływać na młodzież przez zasób myśli złożony w dziełach starożytnych pisarzów, musi się ją przeprowadzić do ich poznania długą i mozolną drogą nauki starożytnych języków. Pracy tej kształcenie tym chętniej się podejmie, że obiecuje sobie przez nią osiągnąć jeszcze inną korzyść pod względem formalnym. Tym samem dochodzimy do trzeciego motywu nauki starożytnych języków. O działaniu formalnym nauki języków w ogólności była już poprzednio mowa. Na tym miejscu wypada zastanowić się szczegółowo nad działaniem dwóch języków starożytnych. Kształcenie na obcym języku staje się pod względem formalnym tym skuteczniejsze, im więcej obcy język odpowiada następującemu warunkowi: powinien on być trudny i łatwy, od ojczystego oddalony i jemu bliski. Odrębność jego ma na mocy prawa przeciwieństwa być bodźcem do wywołania świadomości językowej w ogólności, zbliżenie ma do tego samego celu prowadzić na mocy prawa analogii. Ten warunek spełniają w kształceniu języki łaciński i grecki. Kultura starożytna i idąca z tym w parze sfera wyobrażeń starożytnego świata jest do naszej bardzo zbliżona. Języki starożytne obracają się w kole tych samych pojęć, co i nasze, ale różnica między starożytnymi a nowożytnymi jest bardzo znaczna co do sposobu wyrażania myśli. Języki nowożytne operują przeważnie abstrakcyjnymi wyrażeniami, starożytne konkretnymi. Przenoszenie konkrecji starożytnej na nowożytną abstrakcję i odwrotnie jest trudne, ale właściwie w tej trudności leży kształcąca siła nauki. Uprzytomnijmy to sobie na przykładzie. Zdanie Krasickiego ze wstępu do Przypadków Doświadczyńskiego: ktokolwiek opowiadanie życia mego czytać będzie, niech wie, że to ani spowiedź, ani panegiryk nie można chyba wiele inaczej przetłumaczyć na łacinę, jak: ąuicunąue enarrationem vitae meae leget, scito me n’eque animum meum excussurum neąue laudes meas dicturum. Myśl ta sama jakżeż odmiennie jest wyrażona w języku polskim i łacińskim. Kształcenie na nowożytnych językach nie ma tej samej siły, ponieważ są ojczystemu za bliskie, a tym samym za łatwe. Biegły tłumacz sądowy kilkuarkuszowy akt oskarżenia pisany po niemiecku tłumaczy na język polski tak płynnie, że jego tłumaczenie robi wrażenie, jakby czytał tekst polski, ale nie zdarza się spotkać filologa, który by ustęp łaciński lub grecki mógł równie płynnie tłumaczyć na język polski. Wskutek konkretności wyrażeń języki starożytne są jasne, przejrzyste. Język łaciński uchodzi za wcieloną logikę, grecki odznacza się zdolnością różniczkowania i cieniowania za pomocą bardzo prostych środków.