Przedmioty naukowe w ogólności cz. 4

Ulga byłaby w ten sposób możliwa, żebyśmy puścili w niepamięć pewną część starszej naukowej kultury. Może być, że z czasem dzisiejsze wykształcenie zawrze z przeszłością kompromis i opuści jedną lub drugą część naukowej wiedzy z przeszłości, albo, wychodząc z tego założenia, że wiedza dawniejsza przeszła w wiedzę dzisiejszą, nie będzie dbać o utrzymanie historycznego związku z początkami naszej kultury w przeszłości. Chwilowo jest ono jednak jeszcze owym horacjuszowskim skąpcem, który się boi uronić najmniejszej cząsteczki swego skarbu, w przekonaniu, że ta strata doprowadzi do zupełnego zubożenia. Wypuszczenie z kanonu szkolnych przedmiotów jakiegoś przedmiotu z przeszłości jest dotąd wyjątkowym i nie łatwo znajduje naśladowców.

Spuścizna naukowa, którą przejął wiek dwudziesty, jest niemała. Nie uronił on, jak o tym co dopiero była mowa, dotąd nic z wiedzy dawniejszej, a przyczynił i przyczynia bardzo wiele nowej.