Wykształcenie wyobraźni cz. 6

Uczeń więc wykształcony jednostronnie na językach, narażony jest na niebezpieczeństwo tworzenia fałszywych obrazów wyobraźni. Dla tego jego formalne wykształcenie znajduje bardzo korzystny ekwiwalent przez naukę matematyki, która mu daje próby prawdziwości jego myślenia o t. zw. „matematycznej pewności”, przez nauki przyrodnicze i geografię, które kontrolują wyobraźnię doświadczeniem i przez naukę religii, w której dogmat stawia tamę jego zbyt wybujałemu myśleniu.

Większa lub mniejsza przyrodzona siła wyobraźni zależy od rytmu psychicznego, z którym ktoś przyszedł na świat. Rozróżniamy ludzi, którzy wiele myślą i umieją się domyślać, albo którzy bardzo mało myślą.

W rzeczywistości każde myślenie polega na pracy wyobraźni, ponieważ żadne myślenie nie może się ograniczyć do przerabiania wyobrażeń już istniejących w umyśle i przeżuwania ich, lecz wychodzi poza nie i tworzy nowe wyobrażenia.

Wyobraźnia potrzebuje, aby się mogła rozwinąć, odpowiedniego materiału. Przeciętne życie nie może dostarczyć tego materiału w dostatecznej ilości, ponieważ pojedyncze akty życia ze ścisłą regularnością się powtarzają. Przeciętny mieszkaniec wsi prawie wcale wyobraźnią nie pracuje. Jego sposób życia i zatrudnienie nie dostarczają mu substratu do tworzenia nowych wyobrażeń.

To Cię może zainteresować:

– wychowanie do życia w rodzinie kraków
– historia portal historyczny
– serwis ekspresów do kawy warszawa