Wykształcenie wyobraźni cz. 7

Im więcej życie podsuwa materiału do myślenia i im różnorodniejszą jest sfera wyobrażeń, wchodzących do umysłu, tym większą jest ruchliwość umysłowa, tym ruchliwszą staje się wyobraźnia.

Z tego wynika, że nauka jest najlepszym środkiem podsycania wyobraźni. Kto słucha wykładu naukowego, a słucha go z zajęciem, ten wyprzedza za pomocą wyobraźni słowa mówcy i naprzód już domyśla się i odczuwa, co mówca ma wypowiedzieć. Zajmowanie się nauką, czytanie książek, badanie i dochodzenie naukowe, słuchanie wykładów jest ćwiczeniem wyobraźni. Chodzenie w ślad za słowami i myślami nauki działa kształcąco i jest niejako przygotowaniem do samodzielnej pracy twórczej. Kto się nauczył iść w ślad za wibracjami obcego umysłu, ten przeszedł niejako wstępną szkołę wyobraźni. Zajmowanie się wiedzą, słuchanie i czytanie, kształci formalnie wyobraźnię.

Lecz jest to niejako tylko wyobraźnia bierna, wyobraźnia prowadzona na pasku obcych myśli. Obowiązkiem nauki jest wprawiać ucznia do samodzielnego używania wyobraźni, do wyobraźni czynnej. Ażeby ucznia pobudzić do samodzielności w tej mierze, trzeba, obok reprodukowania wiedzy, dawać mu sposobność do samoistnego tworzenia przez to, że mu się niejednego nie dopowiada, lecz każe sobie dopowiedzieć.

To Cię zainteresuje:

– Szkoła muzyczna Warszawa
– wyjazdy integracyjne
– gabloty drewniane