Wyłożenie wiedzy cz. 1

Przechodzimy do wyłożenia wiedzy. Dotąd książki były zamknięte, albo co lepsze, leżały schowane pod ławami. Każemy je teraz otworzyć. Czytamy bajkę sami. Jest to konieczne dlatego, że przez dobre czytanie ułatwia się zrozumienie, a nauczyciel chyba lepiej będzie czytał niż uczeń. Zresztą ta właśnie bajka jest pisana krótszymi i dłuższymi wierszami, która to rozmaitość dziecku utrudnia czytanie. Tę samą bajkę czyta następnie jeden lub drugi uczeń. Wypadnie teraz objaśnić wyrazy łowić wędką lub więcierzem. Wyraz więcierz prawdopodobnie nie wszystkim uczniom znany. Przez to, że każemy go objaśnić uczniowi, w którego miejscu rodzinnym ten wyraz jest używany, podnosimy jego zainteresowanie. Może przy tej sposobności uczniowie podadzą synonimy do więcierz, używane w innych okolicach naszego kraju (np. bębenek), może nie zawadzi przekonać się, czy pojęcie wędki (zwłaszcza w okolicy bezwodnej) jest znane. Objaśnienia te właściwie należą do części przygotowawczo-analitycznej, ale przenieśliśmy je umyślnie do syntetycznej, ponieważ szczegóły te, mącąc zrozumienie całości, po poznaniu całej bajki gwałtownie domagają się wytłumaczenia i potęgują interes.